Strach interpretujemy jako coś nieprzyjemnego, więc chcemy go unikać.

Najbardziej popularne sposoby, które wykorzystujemy prowadzą nas jednak do wypierania tej emocji, zamiast do jej uzdrowienia.

Kiedy wyczuwamy nadchodzącą zmianę, to zdarza się, że automatycznie negujemy sytuację, udając, że przecież nic się nie dzieje lub opieramy się transformacji. Pozwalamy, aby ego osądzało i roztrząsało problem, który potrafi urosnąć do ogromnych rozmiarów.

Dlaczego? Dlatego, że przestajemy widzieć fakty, a  to sprawia, że uruchamiają się wszystkie nasze lęki z przeszłości na czym bazuje ego.

Po drugie projektujemy na teraźniejszość to, co wydarzyło się kiedyś.

Brakuje nam zrozumienia i akceptacji, że teraz jest teraz i przeszłość już nigdy nie będzie już miała miejsca. Owszem niektóre sytuacje są podobne, ale nic nie będzie już takie samo, dlatego te sposoby działania rzadko przynoszą satysfakcjonujące rezultaty.

Jak sobie poradzić z tym lękiem?

Proponuję zastosować metodę stoicką. Polega ona na tym, że zamiast zastanawiać się nad swoimi celami, skupiasz się na tym, czego najbardziej się boisz. Jak to zrobić?

  1. Po pierwsze wypisz wszystkie swoje lęki związane z daną sytuacją. Znajdź ich minimum 7 do wyczerpania tematu (oczywiście nie twórz ich też na siłę :-)).
  2. Po drugie wpisz obok nich po 3 sposoby na to, jak możesz sobie poradzić z tym, czego się boisz.
  3. Po trzecie wymień po 3 sposoby na to, jak możesz zapobiec temu, czego się boisz.

Metoda stoicka pomoże Ci uporać się z lękiem, pobudzi kreatywność i przede wszystkim pokaże, że masz większy wybór, niż Ci się wcześniej wydawało.

Co więcej zauważysz, że przez uruchomienie racjonalnego myślenia uda Ci się uspokoić, bo jeżeli przyłożysz się do tego ćwiczenia, to pomoże Ci to zmienić stan emocjonalny.

Zachęcam Cię do komentowania tego wideo oraz zapraszam Cię na najbliższe warsztaty, które odbędą się w Katowicach i w Poznaniu, gdzie opowiem więcej o zmianach życiowych i jak sobie z nimi lepiej radzić.

Do zobaczenia!

Komentarze

comments