Rekomendacje

Z life coachingu:

Moim wyzwaniem przed rozpoczęciem sesji z Martą była samoakceptacja, asertywność, podejmowanie decyzji. Sesje pomogły mi zrozumieć siebie, dostrzec przyczyny rożnych lęków i nauczyć się z nimi pracować.

Pracę z Martą polecam osobom, które stoją przed koniecznością dokonania ważnych wyborów, ale też takim, które mają problem z asertywnością, pewnością siebie, mają trudności z radzeniem sobie z emocjami.

Praca z Martą pozwoliła mi dostrzec wiele „programów”, którymi kierowałam się w moim życiu. Marta była dla mnie ogromnym oparciem w trakcie zmian, które zaczęłam wprowadzać w swoim życiu, nie tylko podczas spotkań na sesjach, ale również w kontakcie mailowym, czy telefonicznym, we wszystkich trudnych chwilach, które przechodziłam w trakcie coachingu.

Otrzymałam również rożnego rodzaju przydatne narzędzia, które mogę wykorzystywać w życiu osobistym i zawodowym, bardzo przydatne w podejmowaniu najróżniejszych decyzji. Szczerze polecam!

Beata Szlachetka

Biuro Rachunkowe


Przed rozpoczęciem sesji bałam się odpowiedzialności w podejmowaniu decyzji, miałam problem z niekończeniem rozpoczętych planów i wyzwań.

Sesje z Martą pomogły mi odnaleźć źródło problemu i pokazały jak sobie z nim poradzić. Poza tym nauczyła mnie jak skutecznie realizować swój plan i jak się motywować do działania. Ukazała mi niby oczywiste fakty, których wcześniej nie dostrzegałam.

Sesje polecam osobom, które czują, że ich życie nie jest w pełni satysfakcjonujące i chcą coś zmienić, ale nie bardzo wiedzą od czego zacząć. Marta będzie dobrym początkiem do zmian…

reszta zależy już tylko od nas 😊

Bardzo dziękuję za cenne wskazówki i poleconą literaturę.

Sylwia


Moim największym wyzwaniem przed rozpoczęciem sesji było podjęcie życiowej decyzji dotyczącej małżeństwa. A właściwie nieumiejętność  jej podjęcia…

Sesje pokazały mi bardzo dokładnie sytuację, w której się znajdowałam. Człowiek tkwiąc w tzw. marazmie nie jest w stanie zachować obiektywnej oceny. Tym bardziej będąc dzieckiem DDA. Jest wiele dysfunkcji, które deformują obraz rzeczywistości. Niestety człowiek funduje sobie powtórkę z rozrywki w życiu dorosłym, może w nieco innym wymiarze, ale jednak…

Moim największym szczęściem  na tym  niezwykle ciężkim etapie mojego życia było moc skorzystać z coachingu u Marty. Gdyby nie ona, nie wiem jakby potoczyły się moje losy. Była to długa i kręta droga, z której nie widziałam wyjścia. Marta sprawiła, że wszystko zaczęło mieć sens, ze każda sytuacja ma swoje głębokie podłoże i ze można temu zaradzić niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. TY MARTO TAK POTRAFISZ! CZYNISZ CUDA! Oczywiście, towarzyszyło temu dużo emocji, rozterek. Ale Marta była ze mną w każdym momencie, wiedziałam ze mogę zadzwonić, gdy miałam największe kryzysy. Od razu stawiała mnie do pionu. Na sesji nie patrzyła na zegarek, problem musiał być rozwiązany do końca, aby człowiek wychodząc czuł ulgę. Marta ratowała mnie również wszystkimi możliwymi fragmentami książek na „TU I TERAZ”, które dawały mi odpowiedzi na moje pytania, były to zawsze strzały w 10 . Marta potrafi wyciągnąć człowieka z największej opresji. Metody prowadzenia sesji są niesamowite, przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Pokazała mi tyle możliwości, uświadomiła  mnie w tylu kwestiach. Marto, Wiele Ci zawdzięczam. Nie znam drugiej osoby, która ma w sobie tyle empatii, zrozumienia, a przede wszystkim Mądrości Życiowej…

Taką formę pracy poleciłabym każdemu kto ma problem z podejmowaniem decyzji, brakiem poczucia własnej wartości. Osobom, które źle radzą sobie ze stresem. Podsumowując, myślę, że każdy powinien mieć szansę skorzystać z tego typu coachingu.

Anna M.


Wyzwań przede mną było kilka, najważniejsze dla mnie było to, żeby powiedzieć mojemu facetowi co czuję, czyli wydusić z siebie słowa „kocham cię”, których nikt z najbliższych u mnie nie używał.

Kolejnym wyzwaniem było poradzenie sobie ze stresem związanym z oceną i lękiem przed porażką – szczególnie w pracy.

Sesje z Martą przede wszystkim pomogły mi zrozumieć i pogodzić się z rodzicami. Od pierwszej sesji, po wielu latach duszenia w sobie żalu do nich, przeszło jak „ręką odjął” – to jest najbardziej niesamowite, bo półroczne chodzenie do psychologa nawet mnie nie przybliżyło do tego celu. Poza tym powiedziałam swojemu chłopakowi „kocham cię” i choć nie przyszło to łatwo – traktuje to jako swój wielki sukces.

Sesje z Martą polecam wszystkim, którzy czują się jakkolwiek ograniczeni przez samych siebie.

Nie boje się użyć tego słowa ze Marta jest „cudotwórczynią” – wspólnie z nią udało mi się osiągnąć coś, w co nawet nie wierzyłam, że jest możliwe i za to jestem wdzięczna.

Dominika, pracownik korporacji


W chwili podejmowania decyzji o rozpoczęciu zajęć coachingowych z Martą prawdziwym wyzwaniem była odwaga związana z zajrzeniem w samą siebie. Zdawałam sobie sprawę, że będę musiała zmierzyć się ze swoimi słabościami, niedomaganiami, negatywnymi wspomnieniami oraz negatywnymi uczuciami do siebie i innych osób.

Nie wiedziałam do czego dojdę po spotkaniach z Martą, ale mimo to bardzo chciałam dowiedzieć się o sobie czegoś więcej. Czułam, że robię w życiu coś nie tak, że moje myśli błądzą, a przez to ja też błądzę. Wiele obszarów mojego życia osobistego i zawodowego aż krzyczało i domagało się uporządkowania, zrozumienia i zmiany podejścia do nich.

Bałam się nie tylko czego się dowiem o samej sobie, ale też tego czy dam sobie radę, żeby cokolwiek w sobie zmienić.

Moje obawy były jednak zupełnie niepotrzebne, gdyż po każdej sesji wychodziłam podbudowana i pełna energii. Okazywało się, że nie musiałam w sobie niczego zmieniać, gdyż wiele zmieniało się już w trakcie sesji.

Już po pierwszych sesjach znacznie polepszyły się moje relacje z jedną z najbliższych mi osób. Po kolejnych sesjach stopniowo odblokowywały się też kwestie związane z relacją zawodową w jakiej się znalazłam. Potem w zależności czy sesje dotyczyły sfery prywatnej czy zawodowej robiłam krok po kroku coraz większe postępy. Czułam, że zamiast ołowiu zaczyna wypełniać mnie energia. Po każdej sesji było mi coraz lepiej i lżej, a owocem odzyskanej energii są uzdrowione relacje, nowa praca i większa pewność siebie.

Zajęcia coachingowe poleciłabym każdemu kim targają pewne dylematy, emocje, każdemu kto nie radzi sobie ze swoim życiowym bałaganem, każdemu kto czuje, że jego życie wypełnia coś co gniecie, ogranicza, przeszkadza i nie pozwala rozwijać skrzydeł.

Pracowałam z Martą przez kilka sesji i to pomogło mi uporządkować najważniejsze dla mnie obszary życiowe w taki sposób, że przestały się one na siebie nakładać i się wzajemnie przenikać. Dzisiaj dużo lepiej radzę sobie z oddzielaniem tych obszarów i skupiać się na każdym z nich oddzielnie.

Marta, dziękuję Ci za wszystko co od Ciebie otrzymałam. Za każde ciepłe i cierpliwe słowo, za każdą piękną wizję w trakcie sesji, które przywołane pomagają mi do dzisiaj, gdy jest źle. Dziękuję za każde słowo zrozumienia, za dobroć no i przede wszystkim za pomoc w zrozumieniu siebie, pokazanie, że można pokochać siebie, za miłość do każdego wydarzenia jakie miało miejsce w moim życiu nawet jeżeli wydawałoby się, że były to złe, negatywne, a nawet traumatyczne wydarzenia. Dziękuję, że dzięki Tobie dzisiaj potrafię inaczej patrzeć na pewne sprawy i dzięki temu jest mi łatwiej, lżej, przyjemniej.

Dziękuję, że nauczyłaś mnie na czym polega karmienie dobrem samej siebie bez oczekiwania, że inni to zrobią i że dzięki sesjom z Tobą dzisiaj jest mi dobrze z samą sobą, bez presji, bez pretensji do siebie, bez wyrzutów i ciągłego poczucia winy czy też brania na siebie odpowiedzialności za rzeczy za które nie odpowiadam.

To było dla mnie niesamowicie cenne 😉

Ania M.


W październiku zapisałam się na warsztaty z Potęgi Podświadomości do Marty. To był mój pierwszy krok w kierunku zmian (chociaż nie marzyłam o takich efektach). Zawsze interesowała mnie podświadomość, czytałam książki na ten temat, doskonale wiedziałam, że trzeba pozytywnie myśleć, wizualizować…. Ale nigdy mi to nie wychodziło. Po warsztatach zapragnęłam więcej i więcej. Dlatego zapisałam się na coaching. Już po pierwszej wizycie wiedziałam, że zmiany przyjdą szybko…. Ale nie aż tak szybko jak się okazało.
Z każdego spotkania wychodziłam pełna energii i wiary w to wszystko. Mogłabym lecieć na miotle 😉 podbijać świat. Dzięki spotkaniom zarabiam więcej, jestem świadoma , pełna energii, spełniam marzenia i łatwiej podejmuje decyzje. Na świecie nie ma ograniczeń !!! To my je stawiamy sobie!!!
Chciałam podziękować z całego serca Tobie Marta za poprzestawianie w mojej głowie tych rzeczy, na których mi zależało 😉 Dziś zupełnie inaczej patrzę na siebie i na cały świat.
P. S Dziękuję za WDZIĘCZNICZEK – on jest po prostu magiczny- tak jak TY.

Ania – własna działalność


Na coaching u Marty zdecydowałam się będąc w takim momencie życia, w którym mam trochę więcej wolnego czasu. Z reguły zabiegana nie miałam czasu, aby zrobić coś ważnego dla siebie. Zdecydowałam, że muszę uporać się z rzeczami, których w sobie nie lubiłam i które przeszkadzały mi w codziennych obowiązkach. Była to także okazja, aby „poukładać siebie” czyli przemyśleć co ważne i nad czym należy popracować.

Marta skutecznie pomogła mi w tym zadaniu. W trakcie sesji przerabiałyśmy każdy problem z osobna. Należy przyznać, że za każdym razem wychodziłam ze spotkania dość zdziwiona, ale jednocześnie bardzo zadowolona. Uwierzyłam, że wiele rzeczy można naprawdę zmienić, wystarczy otworzyć się i spróbować. Takie spotkania polecam każdemu. Zarówno tym którzy mają jakiś konkretny problem, z którym nie mogą sobie poradzić jak i tym którzy chcą po prostu pracować nas sobą i pozbywać się swoich „demonów”.

Agnieszka


3 miesiące temu wszystko się zaczęło. Pomijając całą historię jak trafiłam do Marty (nigdy nie planowałam spotkań z żadnym coachem) przyznam, że nie wyobrażam sobie jak teraz wyglądałoby moje życie, gdyby nasze spotkanie nie miało miejsca.  Po każdej sesji (było ich 4) czułam się niesamowicie szczęśliwa, podekscytowana i nade wszystko zdziwiona! Zdziwiona tym, co tam odkrywałam, bo spotkania polegają właśnie na odkrywaniu siebie. Za każdym razem dowiadywałam się nowych rzeczy o sobie-często całkowicie odwrotnych od tych, o których byłam przekonana! Do dziś jestem pod ogromnym wrażeniem tego jak sesje zadziałały na moje życie. Niemalże codziennie widzę pozytywne efekty tych spotkań ‚czarno na białym’  Moje relacje z partnerem, z rodziną i innymi ludźmi, z którymi mam do czynienia polepszyły się w niewiarygodny sposób. Z chłopakiem układa mi się jak nigdy dotąd, odczuwam spokój, którego tak strasznie mi brakowało, czuję się psychicznie o niebo lepiej niż jeszcze kilka miesięcy temu. Do dziś zastanawiam się jak się to stało, że Marta wpłynęła w tak ogromnym stopniu pozytywnie na moje życie (relacje z innymi i akceptacja siebie). Wyraz, który ciśnie mi się na usta to CUDOTWÓRCA:) i wcale tu nie przesadzam, bo to z czym borykałam się przez wiele lat zmieniło się zaledwie w ciągu kilku tygodni więc jak to inaczej nazwać? Podsumowując jestem pewna, że sesje z Martą są warte każdej (!) ceny oraz że ich wartość to zawsze 100%!

Joanna, 28 lat


Dziękuję za to co dla mnie zrobiłaś. Przed sesjami z Tobą nawet nie zdawałam sobie sprawy jak jestem zablokowana i jak to ogranicza moje działania w życiu. Dzięki naszym spotkaniom wiem jak chcę żyć i mam zaplecze w postaci świadomości siebie. To nie były sesje coachingowe to były spotkania z mądrą ciepłą przyjaciółką, dzięki której zrozumiałam ze wszystko jest we mnie. Marta bardzo dziękuję za zrozumienie i mądrość. Najlepsze jest to że nadal mamy kontakt i ogromne wsparcie dla mnie to bardzo dużo. DZIĘKUJĘ.
Przesyłam dużo uścisków i wiele dobroci.

Karina


Martę poznałam w momencie zmian w moim życiu. Akurat straciłam pracę, brak pewności siebie, brak wiary w siebie i brak planu na siebie. Marta pomogła mi wszystkie te braki zamienić w pewność i wiarę. Nie było lekko, momentami moja podświadomość bardzo mocno się broniła, jednak Marta, zawsze dostosowała odpowiednią metodę do problemu i uzyskiwałam, to co chciałam. Dzięki sesjom z Martą zyskałam inne spojrzenie na sprawy osobiste i zawodowe, nauczyłam się walczyć z negatywnym myśleniem o sobie i o sytuacjach, które mnie spotykają. Wiele zyskałam dzięki Marcie. Gorąco polecam pracę z Martą, ponieważ oprócz tego że jest profesjonalna w tym co robi, zawsze przygotowana i konkretna, to przesympatyczna osoba, przed którą łatwo się otworzyć.

Olimpia


Właściciel ADVISER

Od pierwszego spotkania wiedziałam, że Marta to Coach, z którym chcę pracować i rozwijać siebie. Pozytywna energia, pełna ciepła, wzbudzająca zaufanie, niespotykana intuicja – to pierwsze odczucia.  Marta potrafi wydobyć z człowieka to, co w nim najlepsze i spowodować samodzielne szukanie rozwiązań. Dzięki Niej nabrałam większej pewności siebie. Zauważyłam, że moje życie i jego jakość jest w moich rękach. Kilka miesięcy współpracy z Martą wiele mi dało. Nauczyłam się patrzeć na świat z dystansem, przez pryzmat siebie i swoich możliwości. Zaczęłam podążać za swoimi przekonaniami, realizując wytyczone cele, nie oglądając się na innych. Wielką wartością współpracy z Martą jest również otrzymanie narzędzi, dzięki którym mogę nadal rozwijać siebie i kształtować swoje życie. Podsumowując Marta jest profesjonalistką i z pełnym przekonaniem polecam jej sesje.

Marto, jestem wdzięczna, że Cię poznałam i mogę z Tobą pracować!

Jolanta Sienkiewicz

Broker Ubezpieczeniowy


Na pierwsze spotkanie z Martą poszłam dzięki przyjacielowi, który rozwija swój biznes korzystając z jej profesjonalnej pomocy. Zagadnienia biznesowe są mi obce, ale zmiany, które obserwowałam u przyjaciela, sprawiły że z ciekawością poszłam posłuchać, co ma nam- kobietom do powiedzenia.

Od dzieciństwa uważałam, że muszę sama rozwiązywać swoje problemy i rzeczywiście tak było. Okazało się jednak, że pomimo upływu czasu istniała sfera życia, która nie ulegała zmianie- ciągle i ciągle, od nowa popełniałam te same błędy, działałam według utartego schematu. Pomimo ogromnych chęci, pomimo wiedzy, że „powinnam”, „należy”, „warto” i „trzeba”- nie dawałam rady nic zmienić. Życie przez wiele lat stawiało mnie w tej samej kłopotliwej sytuacji, a ja nieustannie popełniałam te same pomyłki. I kiedy wreszcie uświadomiłam sobie, że nie muszę wszystkiego robić sama, że mam prawo do skorzystania z pomocy, że mogę spróbować wykorzystać czyjeś doświadczenie- odważyłam się zapisać na coaching Marty.

Najtrudniejszy był pierwszy krok. A potem? To, czego nie umiałam osiągnąć całe lata, dzięki szkoleniu z Martą udało mi się zdobyć w ciągu trzech, czterech miesięcy. Zajęcia prowadzone były profesjonalnie, co oznacza między innymi to, że Marta rozumiała problem, znała sposoby na jego rozwiązanie, nie naciskała lecz pozwalała samodzielnie i we własnym tempie go rozwikłać.

Po każdych zajęciach czułam spokój, radość, energię i motywację. Cieszył mnie sam fakt  szukania wyjścia z tarapatów przy pomocy Marty oraz to, że wreszcie miałam czas tylko dla siebie. Odkryłam w sobie zasoby, które długo leżały bezużyteczne oraz wartości, które wyznaczają nowy kierunek mojej drodze.

To były najlepiej zainwestowane pieniądze w moim życiu, to było najlepsze szkolenie z jakiego kiedykolwiek skorzystałam, gdyż zamiast przysłowiowej ryby otrzymałam wędkę, z którą idę dalej- wciąż rozwijając się i zmieniając.

Magda


Trafiłem do Marty mając przekonanie, że muszę znaleźć sposoby na zwiększenie swojej osobistej wydajności / skuteczności / efektywności. W braku powyższych upatrywałem brak sukcesów biznesowych. Bardzo szybko okazało się, że dużo bardziej do coachingu biznesowego potrzebuję life coachingu. Marta pomogła mi uporządkować sferę moich wartości i przekonań, odnaleźć właściwe źródło poczucia własnej wartości. Zadawała trafne pytania, docierała do źródeł problemów, proponowała bardzo skuteczne techniki radzenia sobie z różnymi wyzwaniami. Rzeczy na pozór skomplikowane stawały się nagle „śmiesznie” proste. Marta pomogła mi też znaleźć równowagę pomiędzy lewą i prawa półkulą mózgu, zasugerowała, jak korzystać z intuicji oraz jak nie dać się „ogłupić” własnemu ego. Dziś mam dużo większe poczucie wewnętrznego spokoju i siły. Mam prawdziwą ochotę na wyzwania biznesowe i życiowe. Mam też poczucie, że zawdzięczam to samemu sobie, a Marcie bardzo dziękuję za inspiracje i trafne pytania :).  Coachng z Martą jest bardzo skuteczny! Gorąco polecam.

Mikołaj


Miałem przyjemność być mentorem Marty Gierlińskiej w ramach kursu Practitioner Coach Diploma. To, co szczególnie u niej cenię, to połączenie świadomości swojej wiedzy i umiejętności z chęcią rozwoju i stawiania kolejnego kroku, wychodzenia poza to, co oczywiste. Nie bez znaczenia są wysokie standardy etyczne, którymi Marta kieruje się w swojej pracy i na co dzień. Za zaszczyt poczytuję sobie, że do dziś jesteśmy w kontakcie i mogę z dumą śledzić jej kolejne sukcesy zawodowe.

Adam Gieniusz – Noble Manhattan Coaching


Marta jest osobą, która dokładnie wie nad czym i jak należy pracować z klientem. Współpraca z nią owocuje wieloma sprawami do przemyślenia. W sesjach korzysta z wielu technik, które dopasowuje do każdego przypadku. Na spotkaniach jest zarazem przyjaźnie oraz rzeczowo. Marta nie daje gotowych odpowiedzi, tylko sprawia, że sami do nich dochodzimy.

Nasza praca trwała ponad 2 miesiące, podczas których bardziej zrozumiałem czym się kierować w życiu, co chcę robić i pozbyliśmy się tego co mnie ograniczało. Jestem bardzo zadowolony z naszej współpracy i myślę, że w przyszłości nadal będę się z nią konsultował, gdy zajdzie potrzeba.

Kuba


Parę miesięcy temu moja kondycja psychiczna uległa całkowitemu załamaniu – z dnia na dzień zaczęłam mieć problemy z normalnym funkcjonowaniem na co dzień, a planowanie jakichkolwiek zajęć czy spotkań na kilka tygodni do przodu wydawało mi się zupełnie niemożliwe. Dzienne ataki paniki i lęk przed wieloma rzeczami skutecznie odebrał  mi chęć do wszystkiego, doprowadzając wręcz do tego, że zaczęłam podważać wszystkie dotychczasowe plany na przyszłość. Perspektywa powrotu na ostatni rok studiów była dla mnie ogromnie stresująca, a myślenie o tym „co potem” było koszmarem, którego za wszelką cenę chciałam uniknąć. Wtedy poznałam Martę, która po wstępnej rozmowie na Skype zaproponowała mi kilka spotkań, na które z chęcią się zgodziłam.

Marta jest osobą, która potrafi wysłuchać i zadać te właściwe pytania. Nie ma żadnej presji, oczekiwań, schematu zajęć – wszystko prowadzone jest tak, żeby samemu doszło się do źródła problemu. Jestem pod ogromnym wrażeniem wiedzy i umiejętności Marty. Bije od niej wewnętrzny spokój, który udzielał się także mi podczas naszych spotkań i który na pewno pomógł mi w pracy nad sobą. Ma bardzo profesjonalne podejście do innych, a jednocześnie potrafi rozładować napięcie żartem, co sprawiało, że sesje były dla mnie wielką przyjemnością.

W trakcie kolejnych spotkań, po rozwiązywaniu kolejnych problemów i zagadnień zauważyłam, że lęki i ataki paniki mijają same, a ja jestem znacznie pogodniejsza i spokojniejsza. Paradoksalnie, przepracowanie rzeczy, które nie były dla mnie priorytetowe okazało się zbawienne dla mojego samopoczucia. Nauczyłam się kontroli własnych emocji, co wcześniej wydawało mi się niemożliwe. Zobaczyłam też, że wszystkie odpowiedzi na każdy mój problem są we mnie – trzeba tylko umieć je zobaczyć. Marta doskonale potrafiła wyczuć mój nastrój i znaleźć odpowiednie metody pracy. Ostatecznie nie tylko pozbyłam się napadów lęku ale zmieniłam swoje podejście do życia i uwolniłam się z „klatki” mojego umysłu. Jestem pod wielkim wrażeniem tego w jaki sposób pracuje i jak potrafi wykorzystać całą swoją ogromną wiedzę do pomocy innym.

Aby najlepiej pokazać skuteczność i ogromny profesjonalizm Marty mogę tylko w skrócie opisać cały proces przemiany. Spotkałam się z nią będąc chora ze stresu i przepełniona lękiem, nie będąc pewna, czy wiem, co chcę robić w przyszłości. Po ostatniej sesji wyszłam szczęśliwa, spokojna i pogodnie spoglądająca w przyszłość. Okazało się, że cele, które sobie wyznaczyłam na samym początku niekoniecznie były mi potrzebne do osiągnięcia tego stanu, a po całym procesie odkryłam, że mam wiele innych potrzeb i marzeń, które chcę spełnić i które sprawią, że będę szczęśliwa.

Jeszcze raz dziękuję za całą Twoją pomoc i jestem bardzo szczęśliwa, że spotkałam Cię na swojej drodze.

Zuzanna


Po warsztatach prowadzonych przez Martę zapisałam się na sesję coachingową. Nie ukrywam, że głównie z ciekawości, chociaż w zanadrzu miałam kilka tematów, które chciałam przegadać i z kimś profesjonalnie przepracować.

Bardzo podobały mi się sesje, gdyż były ciekawe, zawsze dostosowane indywidualnie do moich potrzeb, nieraz prowadzone w zaskakujący dla mnie sposób. W szczególności podobała mi się sesja z Heliodorem, koniem Marty, chociaż był to mój pierwszy w życiu kontakt z koniem.
Bardzo się cieszę, iż to właśnie z Martą spędziłam czas na „zrobienie porządku w głowie”, na złapanie dystansu do pewnych rzeczy i nowe spojrzenie na pewne aspekty, które do tej pory wydawały mi się problematyczne, lecz no właśnie, wydawały się.

Z pełną odpowiedzialnością gorąco zachęcam do skorzystania z możliwości współpracy z Martą.

Problemy stają się kwestiami do ponownego przemyślenia, a złe doświadczenia cenną nauką na przyszłość.

Marta, jeszcze raz dziękuję Ci za Twój czas i uwagę.

Pozdrawiam

Monika M.


Marta, otworzyła szuflady w których magazynowałam i kumulowałam marzenia i zamiast realizować je chowałam i odkładałam na później.

Rozmawiając z Nią usłyszałam wreszcie na głos o swoich potrzebach i możliwościach nie tylko fizycznych. Wydobyła ze mnie mój głos, który uświadomił mi,że Ja jestem tu i teraz.

Marta pozwoliła mi uwierzyć we własne możliwości.Zwykłe pytania nabrały niezwykłej mocy!

Dziękuję Marcie,że słyszała i słuchała mnie co skłoniło moją głowę i ciało do mówienia.

Jeszcze raz dziękuję.

Jest profesjonalistką w każdym calu.

Justyna


Pani Marta Gierlińska – wspaniały trener i coach.

Miałam przyjemność zaprosić Panią Martę na Kino dla Kobiet w Planet Cinema, które osobiście prowadzę. Aby uatrakcyjnić to wydarzenie, postanowiłam, że dzięki Pani Marcie kobiety będące w tym dniu w kinie zarażą się pozytywną energią i motywacją.

Wystąpienie Pani Marty przed salą wypełnioną kobietami przebiegło spontanicznie, niesamowicie energetyzująco, rozbudziła ona w każdej z nas siłę, wyobraźnię i głęboko drzemiącą energię. Jej otwartość i pozytywne nastawienie sprawiło, że z chęcią nawiązywała się nic porozumienia. Pani Marta jest kobietą profesjonalną, zawsze zaangażowaną w pracę z ludźmi.

Pani Marta posiada odpowiednią wiedzę i doświadczenie umożliwiające właściwe i profesjonalne prowadzenie coachingu. Wykazuje także dużą rzetelnością w trakcie współpracy. Jej otwartość, oraz niesamowite zaangażowanie potrafi zmotywować każdego, rozmowa z nią sprawia, że odkrywamy w sobie na nowo potencjał do działania. Jest osobą wymagającą, ale to w pełni określa jej profesjonalizm.

Uważam, że warto spotkać na swej drodze Panią Martę. Czy służbowo czy prywatnie, za każdym razem spełniała moje oczekiwania.

W oparciu o moje doświadczenia, jako kierownika kina Planet Cinema mogę polecić usługi Pani Marty Gierlińskiej oraz samą jej osobę, jako wartościową, profesjonalną, systematyczną i spełniającą wszystkie nawet te najtrudniejsze oczekiwania.

Magdalena Etmańska – Kierownik Kina Planet Cinema


Marta poza wysoką kulturą osobistą, wielkim taktem ma ogromne serce do tego co robi. Zawsze świetnie przygotowana, zaangażowana na 100%, z otwartym umysłem na to…z czym czasami musiała się stykać podczas sesji. Pełen profesjonalizm, ogromna wiedza i doświadczenie z tego zakresu co sprawia, że jest ogromnie skuteczna. Skuteczność 100%. Dzięki Marcie, nie tylko cieszę się i rozwijam każdego dnia, ale osiągam swoje cele, realizuje rzeczy, które wcześniej były nieosiągalne a przy tym mam pełną harmonię tego co robię.

Ania – Wykładowca i Przedsiębiorca


Sesje z Martą odbywały się systematycznie, za każdym razem Marta była punktualna i przygotowana. Po sesji otrzymywałem raporty, które pozwalały usystematyzować sesje oraz wnioski z niej. Zaproponowane miejsce spotkań pozwalało na swobodną pracę, co było o tyle istotne, że Marta stosowała różne techniki. Sesje z Martą dzięki jej wytrwałości i sile spokoju dały mi nowej spojrzenie na moje życie osobiste i zawodowe. Wyodrębnione dziedziny spowodowały systematyczną pracę nad tym co istotne i pozwoliły wznieść je na wyższy poziom satysfakcji. Czas przeznaczony na spotkania coachingowe uważam za bardzo dobrze wykorzystany.

Krzysztof – Manager


Spotkałam Martę na największym zakręcie mojego życia – w okresie najtrudniejszym, będącym jednak początkiem nowego, lepszego istnienia. Marta przeprowadzała mnie przez zmiany (na lepsze oczywiście), była motywacją, wsparciem, skutecznie rozpalała ogień nadziei, że uda się w końcu pójść w dobrym kierunku i „powstać z popiołów”. To osoba wymagająca, nastawiona na cel, ale jednocześnie ciepła, otwarta, budząca zaufanie. Coaching z Martą to najlepsza inwestycja mojego życia – inwestycja w siebie, w swoją przemianę, rozwój, kształtowanie na nowo postrzegania świata. Marta nadała kierunek tym zmianom – nauczyła mnie patrzeć w przód pozostawiwszy to, co było, za swoimi plecami. Dzięki Jej wsparciu jestem dziś już inną osobą i w końcu potrafię spojrzeć rano przez okno i powiedzieć „jest pięknie” .

Agata – Księgowa


Jeszcze rok temu miałam cztery etaty, ochoczo rozglądałam się za piątym. Pracowałam 7 dni w tygodniu, od rana do wieczora, borykałam się z obowiązkami domowymi oraz z wychowywaniem dorastającego syna. Aż kiedyś ktoś się mnie zapytał, czy którekolwiek z tych etatów jest związane z moim wykształceniem. Okazało się, że większość podejmowanych prac niekoniecznie miała coś wspólnego z ukończonymi studiami. Od razu broniłam swojego stanowiska, że praca w moim zawodzie nie jest owocna, a początki są bardzo trudne. Jako matka samodzielnie utrzymująca gospodarstwo domowe nie mogłam sobie pozwolić na niższe zarobki, a oczywiste jest, że w zawodzie prawnika bez znajomości ani rusz. Nie długo trzeba było czekać kiedy ilość czasu spędzanego w pracy była coraz bardziej przygnębiająca, a  ciężar w „korpo” okazywał się coraz większy. Pojawiły się również problemy w domu. Zaczęłam ucinać etaty, aż pozostawiłam tylko ten, który przynosił godziwe wynagrodzenie. Po jakimś czasie zaczęły się zawirowania w firmie i stanęłam przed pytaniem „co ze mną, co dalej”. Wtedy poznałam Martę. Jeśli można  było by powiedzieć, że czasami ktoś nam spada z nieba to na pewno tak było z Martą. Pod skrzydłami Marty szybko sobie przypomniałam co chciałam w życiu robić, jakie mam cele i przede wszystkim jak je osiągnąć, będąc w zgodzie z własnymi wartościami. Analizowałyśmy moją dosyć skomplikowaną sytuację zawodową i rodziną. Marta pilnie czuwała nad tym, aby cały czas skupiać się na celu. Wreszcie wybrałam tą drogę, o której marzyłam najbardziej. Okazało się, że mimo nikłych szans systemowych, po dwóch miesiącach coachingu z Martą, dostałam pracę w sądzie w charakterze asystenta sędziego. Jeśli nawet sytuacja finansowa moja uległa pogorszeniu, to mniejszy stan konta nie przyćmiewa satysfakcji z pozycji, którą teraz wiem – mam w zasięgu ręki. Dawno powinnam to zrobić, ale chyba brakowało mi odwagi na ten pierwszy zdecydowany krok i nie do końca sobie zdawałam sprawę z tego co mogę osiągnąć. Miałam również zaszczyt poznać Heliodora – konia Marty, który chyba jest tym nauczycielem, który uczy nas bez słów. Szybko zrozumiałam pewną zależność pomiędzy dokonywanymi wyborami, a własnymi potrzebami. Kontakt z Helidorem i Naturą zrobił spory przeciąg w mojej głowie i zostawił same cenne wartości, które dają mi motywację do osiągnięcia celu. Trudno było mi przyznać przed Martą, że już cel został osiągnięty i że dalszy coaching jest bezprzedmiotowy. Spotkania z Martą stały się dla mnie czymś w rodzaju generalnych porządków w samej sobie. Obawiałam się, że kiedy zniknie Marta, pojawi się znowu bałagan. Ale skoro Marta pokazała mi jak zrobić pierwszy krok to dlaczego bym nie mogła pobiec sama? Jeśli w życiu ktoś musi nam wskazać drogę, w moim życiu takich osób zabrakło i wtedy Marta zatarła poboczne ścieżki i skierowała mnie na właściwą drogę 🙂 Teraz każdego dnia sobie człapię tą drogą i cieszę się że na niej jestem, patrząc do tyłu i uśmiechając się do samej siebie i dla siebie.

Z podziękowaniami dla Marty i Heliodora.

Paulina i Wiktor 🙂


Marto, dziękuję Tobie za pokazanie jak pięknie jest być sobą, za inspirację do przełamywania własnych granic, czy to jadąc konno, czy dokonując akrobacji na piłce lub nawet kilku  czy „po prostu” spontanicznie tańcząc. Pokazujesz prostą drogę do bycia sobą, afirmacji siebie i życia, co powoduje że chce się żyć, tak po prostu pięknie.
Oczarowała mnie Twoja spójność w wartościach, którymi żyjesz i którymi zarażasz Twoich klientów. Czy zadając pytania, ucząc, gotując zdrowo, czy w podejściu do zwierząt.
Prosto, radośnie. spontanicznie, a jednocześnie z realizacją celów, które nie wyglądały ani na proste, ani radosne.
Przyciągasz do siebie ludzi, którzy chcą się rozwijać, chcą być szczęśliwsi, tak po prostu, z dnia, na dzień bardziej, lepiej w głąb siebie z większa radością życia i większą samoakceptacją
Potrafisz w cudowny sposób przemienić strach w motywację, smutek w pogodną akceptację, żal i złość w naukę na przyszłość. A przy tym robisz to tak naturalnie, spontanicznie
Polecam pracę z Tobą, wszystkim tym, który chcą coś zmienić w swoim życiu, może trochę brakuje im odwagi, albo nie bardzo wiedzą jak.  Ale również tym, który chcą się dobrze bawić przekraczając własne granice.

Joanna Marszałek


Od ponad 20 lat tańczymy taniec towarzyski. Kiedy po dłuższej przerwie postanowiliśmy wrócić do startów na turniejach tańca, trafiła nam się okazja skorzystania z zajęć z Martą Gierlińską. Nie wiedzieliśmy do końca czego się po nich spodziewać, ale postanowiliśmy spróbować, choćby raz. Po pierwszych zajęciach byliśmy zaskoczeni ich formułą. Marta sięgnęła bowiem do wnętrza naszego tańca.

Przez kolejne tygodnie stopniowo wyciągała z nas coraz więcej. Zachęcając nas w różny sposób, aby wydobyć w tańcu to, co w nas już tkwi, tylko jest ograniczane. Dotychczas byliśmy uczeni elementów zewnętrznych tańca sportowego, ze szczególnym naciskiem na technikę. Zajęcia z Martą były natomiast pełne rozbudzania wyobraźni, pobudzania naszej aktywności, wydobywania z wnętrza nas odpowiednich dla każdego z tańców emocji.

Kiedy tańczymy paso doble na turnieju przed oczami staje nam teraz czerwona płachta, którą Marta przyniosła na zajęcia. Przypomina nam się natychmiast bojowe nastawienie jakie Marta w nas wówczas wyzwoliła. Tańcząc rumbę oddajemy się różnym stanom emocjonalnym, które wyraźniejsze istnienie uświadomiła nam właśnie Marta. A kiedy tańczymy jive’a czy czaczę, to przypominamy sobie ogromne piłki lub zabawę w rzucanie, co wprawia nas w tańcu w radosny nastrój.

Dziś znajdujemy potwierdzenie niektórych metod stosowanych przez Martę w zajęciach z najwyższej klasy doświadczonymi trenerami tańca towarzyskiego. Łatwiej nam zrealizować kolejne etapy doskonalenia tanecznego kunsztu. Ale najważniejsze, że to wszystko zaczyna się przekładać na efekty w postaci coraz lepszych wyników na turniejach tańca, z miejscami na podium włącznie.

Mirosław i Ewa Szmajda


Moja znajomość z Martą Gierlińską rozpoczęła się na początku 2016 r. Dzięki wspólnej pracy uporządkowałam swoje życie biznesowe i zyskałam wiele nowych możliwości. Spotkania z Martą nauczyły mnie jak ważna jest spójność wewnętrzna i podążanie za swoimi wartościami w życiu. Marto… DZIĘKUJĘ CI!

Kamila Woźniak, właścicielka firmy HOHO


Marta pomogła mi uporządkować różne moje cele życiowe i nauczyła mnie w jaki sposób je realizować. Dzięki naszej współpracy odkryłem właściwy kierunek rozwoju w mojej firmie. Wyrobiłem w sobie nawyk systemowego planowania poszczególnych działań, które mają mnie doprowadzić do realizacji ważnych celów. To miało sens!

Dominik – Wydawca


Łukasz Lorenz

Znam Martę od kilku lat i z przyjemnością patrzę na jej niezwykły rozwój jako coacha. Jej niespotykana pozytywna energia oraz umiejętność słuchania innych sprawia, że doskonale się z nią współpracuje. Chętnie więc korzystam z jej porad w zakresie prowadzenia biznesu oraz rozwoju osobistego. Zaskakująca u Marty jest również ilość pomysłów, które generuje oraz wprowadza w życie. To zawsze było dla mnie bardzo inspirujące.Narzędzia, których używa Marta są bardzo skuteczne… i wizualnie genialne. Myślę, że jej mapy myśli mogłyby w niejednej galerii odnieść zawrotny sukces :)Szczerze polecam Martę jako coacha dla każdego.

Pobierz bezpłatny eBook