Można powiedzieć, że planowania i skuteczności w realizacji ważnych rzeczy uczę się od kilkunastu lat, kiedy to po raz pierwszy zaczęłam świadomie korzystać ze szkoleń dla przedsiębiorców. Swoją pierwszą firmę zakładałam jeszcze na studiach i wtedy wyzwaniem było pogodzenie nauki z rozwijaniem biznesu, który bardzo chciałam mieć, żeby móc się utrzymać.

Od tamtej pory przeszłam przez bardzo wiele szkoleń, przeczytałam mnóstwo książek i to co wydarzyło się, kilka lat później między rokiem 2008 a 2010, było doświadczeniem, które pokazało mi, że im więcej pracujesz, tym mniej efektywnie, a ta wiedza, którą nabyłam zawiera luki. I to było dla mnie otrzeźwiające doświadczenie.

Później przeczytałam w książce Tima Ferrisa 4-godzinny tydzień pracy, że “bycie bardzo zajętym jest nowoczesną formą lenistwa”. I rzeczywiście wtedy wydawałam się być niezwykle zajętą osobą i faktycznie robiłam bardzo dużo, ale wiele ważnych spraw się nie działo.

Niektóre bardzo istotne nie chciały znikać z mojej już wtedy bardzo długiej listy zadań. Dodatkowo w sytuacjach bardzo dużego zmęczenia zaczynałam popełniać błędy, a gdy kończył się okres dużego natężenia pracy, po prostu padałam i wtedy nie chciało mi się nic i znowu pojawiały się błędy.

Któregoś dnia postanowiłam zrobić z tym porządek i odkryłam to, co kompletnie zmieniło sytuację.

Odkryłam, że kilka zmian w moim systemie planowania jest w stanie naprawić 80% dotychczasowych błędów i rozwiązać tyle samo problemów.

W tym filmie wyjaśniam co konkretnie zrobiłam.

PS. A jeśli nasuwają Ci się pytania, związane z planowaniem, umieść je w komentarzu, chętnie na nie odpowiem. Pozdrawiam Cię serdecznie! 🙂

Komentarze

comments